wtorek, Listopad 30th, 2010

Nie mogę dłużej opiekować się moim pieskiem. Jestem starszą, samotną osobą i stan zdrowia uniemożliwia mi dalszą opiekę na suczką. Jest to jamniczka, wiek: 8 lat, wysterylizowana, z aktualnymi szczepieniami, bardzo zadbana i czysta. (więcej…)
Opublikowany adopcja, jamnik, suczka | 1 Comment »
wtorek, Listopad 30th, 2010

Długo błąkał się po ulicach, spał pod drzewami w zimne noce, biegał między samochodami aż pewnego dnia wyskoczył prosto pod koła samochodu osobie która poinformowała o psie schronisko. Dzięki szybkiej interwencji pies jest już bezpieczny w schronisku i nie zginie pod kołami samochodu. Teraz Aston czeka na swojego człowieka, na człowieka który otoczy go uczuciem którego ten pies bardzo potrzebuje. Aston całym sobą domaga się czułości, przytulania, głaskania. Nie każ mu dłużej czekać – może on czeka właśnie na Ciebie… (więcej…)
Opublikowany adopcja, pies, Warszawa, Łódź | 2 Comments »
poniedziałek, Listopad 29th, 2010
Tonik to szesnastoletni jamnik długowłosy. Do schroniska trafił w kwietniu po tym, jak jego właścicielka zmarła.
Jak na psa w tym wieku przystało, na spacerach idzie spokojnie, bez pośpiechu. Stateczny, spokojny i opanowany starszy pan.
Uwielbia ludzi i kontakt z człowiekiem, o jedzenie, jak i o ludzkie zainteresowanie dopomina się szczekiem. Tonik nie ma problemów w kontaktach z innymi psami. Pozostawiony sam nie niszczy, nie wyje.
(więcej…)
Opublikowany adopcja, jamnik, pies | 4 Comments »
poniedziałek, Listopad 29th, 2010

Afro to młody, bardzo kudłaty piesek o żywiołowym i ekspresyjnym usposobieniu. Jest kochany, łagodny i bardzo oddany człowiekowi. Został zabrany z przytuliska do domu tymczasowego. Sierść kudłaczy w schroniskowych warunkach szybko robi się śmierdzącym zlepkiem kołtunów, brudu, odchodów.
Afro w domu tymczasowym nabiera blasku, odżywa, cieszy się i zapomina o ciężkim schroniskowym życiu. Ten psiak jest wesoły i radosny każdego dnia, człowieka wita machaniem ogona i ma nieustanną ochotę na pieszczoty, zabawy, spacerki. (więcej…)
Opublikowany adopcja, pies, Warszawa | 7 Comments »
niedziela, Listopad 28th, 2010

Od kilku tygodni błąka się po okolicy młody pies, którego córka nazwała Bąbelek. Jest to pies podobny, choć niższy i mniej rosły od owczarka niemieckiego. Pies jest radosny i lgnie do ludzi, lubi dzieci. Dokarmiamy, go, ale nie możemy zapewnić mu tego czego pragnie całym sobą – domu, w którym ktoś się nim zaopiekuje.
Jeżeli ktoś może zapewnić mu dom, on odda całe swoje psie serce… (więcej…)
Opublikowany adopcja, pies, Warszawa | No Comments »
niedziela, Listopad 28th, 2010

Czarny, jamnikowaty chłopczyk ma około 3-4 lata, na pewno był domowym pieskiem. Bardzo tęskni za domem, prosi żeby go zabrać
Piesek jest łagodny, dogaduje się z innymi, jest bardzo smutny w schronie, jak to jamnik źle znosi porzucenie. Jamniczek szuka domku, nie chce zimy spędzać w schronisku. (więcej…)
Opublikowany adopcja, jamnik, pies, Warszawa | No Comments »
piątek, Listopad 19th, 2010

6-miesięczna sunia została podrzucona w kartonie pod drzwi domu. Przebywa obecnie w domu tymczasowym i szuka nowego domku. Sunia jest zdrowa, radosna i przesłodka. (więcej…)
Opublikowany adopcja, suczka | 3 Comments »
wtorek, Listopad 16th, 2010

Mamba jest przepiękną średnio – małą suczką. Ma zaledwie rok. Do schroniska trafiła wraz ze swoimi trzema szczeniętami.
To nieprawdopodobne, że człowiek, który był jej właścicielem nie potrafił docenić ani jej uroku, ani łagodnego, wspaniałego charakteru. Skazał ją na poniewierkę, zimną budę i samotność wśród wielu psów, których los podzieliła. (więcej…)
Opublikowany adopcja, suczka | No Comments »
wtorek, Listopad 16th, 2010

Sprocket został znaleziony na drodze jakiś czas temu – prawdopodobnie wyrzucony, wiernie czekał aż opiekun po niego wróci – nie wrócił. Leżał na środku jezdni i chyba tylko cud sprawił, że nie jechał tamtędy żaden samochód.
Po przeprowadzeniu drobnego „śledztwa” wiemy już, że przez trzy dni koczował w rowie, a czasem na drodze. (więcej…)
Opublikowany adopcja, pies | 1 Comment »
poniedziałek, Listopad 15th, 2010
Los od samego początku nie rozpieszczał tego oto szczeniaczka…
Urodził się w przytulisku, trafił do kojca, gdzie spędził pierwsze 3 miesiące swojego życia… Za kratami, bez człowieka…
I nagle pojawił się ktoś, kto zlitował się nad tym małym stworzonkiem… Kto zechciał zmienić jego losy.
(więcej…)
Opublikowany adopcja, pies | 2 Comments »