poniedziałek, Listopad 9th, 2009

Rudzik to śliczny, niewielkich rozmiarów piesek. Przez ostatnie 5 miesięcy błąkał się po łódzkiej dzielnicy Zdrowiu z nadzieją na znalezienie pomocy. Niestety, każdy dzień niweczył szansę na lepsze życie. Mały, bezbronny piesek z godną podziwu determinacją walczył o przetrwanie. Kiedy w jego małym, choć wiernym serduszku gasła iskierka nadziei na drodze życia spotkał ludzi, którzy nie przeszli obojętnie. To właśnie przedwczoraj Państwo z Łodzi złapali skazane na poniewierkę i cierpienie zwierzę. (więcej…)
Opublikowany adopcja, pies, pomoc, Łódź | No Comments »
środa, Listopad 4th, 2009

Nazywam się… Fil… chyba. Bo kiedyś inne imię miałem.
Kilka innych rzeczy też miałem… dom, Pana i Panią. Kocyk i miseczkę swoją. Ba. Nawet dwie w porywach do czterech.
I chyba ktoś mnie kochał. Chyba, bo już sam nie wiem.
Od dwóch tygodni nazywam się Fil. Też ładnie. Też może być.
Właściwie jest już mi wszystko jedno. Siedzę w zimnym boksie. Siedzę sam.
Czekam… chyba już nie czekam… bo gdyby chcieli mnie odnaleźć to już by to zrobili prawda?
Zimno mi… i brak mi ich. Dotyku moich Państwa, przytulania, spacerów.
Wyrzucony, porzucony, zagubiony…
Nie pozwólmy mu zamarznąć w schronisku
Fil jest wykastrowany.
(więcej…)
Opublikowany adopcja, jamnik, pies | 1 Comment »
środa, Listopad 4th, 2009

Marcel to piesek, który kocha ludzi. A jego subtelna uroda odzwierciedla charakter. Spokojny, delikatny, wrażliwy.
Pies z duszą artysty. Uwielbia dzieci, toleruje koty, zaprzyjaźnia się z innymi psami.
Czasem w jego oczkach można jeszcze dojrzeć „duchy przeszłości”, ale jest to tylko obawa przed utratą bliskości człowieka.
Marcela można głaskać godzinami. Wtula swój maleńki nosek i zasypia. Niewiele potrzebuje. Chce być tylko (aż) kochany.
(więcej…)
Opublikowany adopcja, pies | 1 Comment »
wtorek, Listopad 3rd, 2009

Atos jest 4-letnim psem rasy jamnik, którego jakaś pani przyprowadziła do schroniska, bo „przybłąkał się” tydzień temu, a pani ma już dużego psa, chorą mamę, a Atos jak to ujęła „pcha jej się do domu”. Spójrzcie na zdjęcia ze smyczą, Atos jeszcze nie wie, że zostanie, a potem zdjęcie już za kratami… i te oczy – on już wie! (więcej…)
Opublikowany adopcja, jamnik, pies | No Comments »
wtorek, Listopad 3rd, 2009

Sunia w typie briarda potrącona przez samochód i pozostawiona na pastwę losu. Ma połamaną miednicę w 3 miejscach i dwa stawy biodrowe, nie chodzi, załatwia się pod siebie, ale nie z uwagi na nietrzymanie, ale ponieważ nie może wstać i wyjść. Miasto nie zgadza się na pokrycie kosztów operacji, jest za eutanazją. TOZ w Gorzowie podjął się ratowania suni. Jest już po pierwszej operacji, za 3 tygodnie czeka ją kolejna. Rokowania są dobre. Brakuje tylko funduszy.
(więcej…)
Opublikowany adopcja, pomoc, suczka | 5 Comments »
poniedziałek, Listopad 2nd, 2009

Nasza najsłodsza mordeczka, słodka przytulanka, miodzio pieszczoszka…….I tak można bez końca….
Kochamy ja wszyscy bez wyjątku.
Chodząca łagodność i pokora, jakby wszystkich przepraszała że żyje…
Poddańczo nastawiona do wszystkich i nikomu nie wadząca. Wszystko znosi z wielką pokorą bez słowa skargi – taki to buziak, buziaczek najsłodszy… (więcej…)
Opublikowany adopcja, suczka | No Comments »
niedziela, Listopad 1st, 2009

O czym marzy jamniczek?
Pestka to 12-letni jamniczek, piękny i bardzo długi. Kiedy się do niej podchodzi, wskakuje na ręce. Kiedy się usiądzie, na kolana. Kiedy krzesło obok człowieka jest wolne a kolana zajęte, sadowi się na krześle. Mijając stojące samochody, próbuje wskoczyć do środka. Po co? Żeby pojechać do domu, gdzie ktoś otoczy ją opieką, taką jak kiedyś jej właścicielka. Rozpieszczona, przyzwyczajona do spania na kanapie, Pestka w grudniu została osierocona. Podawana z rąk do rąk przez sąsiadów, którzy nie mieli dla niej czasu, w sierpniu trafiła do schroniska. Płakała tak głośno, że prawie straciła głos. (więcej…)
Opublikowany adopcja, jamnik, suczka | No Comments »