Uwaga, zwierzę nie jest rzeczą, a adopcja nie ma nic wspólnego z zakupem! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnego (zainteresowanym wzór prześlemy e-mailem). Zastrzegamy prawo wyboru najlepszego domu dla psa.

Sunia podobno mieszkała na cmentarzu od lata. Była tam z drugim takim samym psiakiem, ale tamten gdzieś zniknął. Sunia została, urodziła szczeniaki, mieszkała pod tują. Siedziała z maluchami na mokrym kocu z jedzonkiem pływającym w deszczówce.
Sunia została zabrana i przebywa w domu tymczasowym pod Warszawą. Dostała na imię Zosia.
Sunia jest chudziutka, nie widać tego bo jest kudłata. Jest juz spokojna na tyle że mozna ja głaskać. Zjadła duża miseczkę jedzonka i śpi z przytulonymi maluchami. Maluchy – pulpety, wyglądają na zdrowe.
Cała piątka szuka domeczków – mamusia i 4 malutkie szczeniaczki. Zosia zostanie przed adopcją wysterylizowana.
Kontakt w sprawie przemyślanej adopcji:
adopcje@psydoadopcji.pl
791 949 077
Zosia – ma dom


Szczeniaczki:
1. SHILA:

2. FIKA:

3. KOKO

4. JULA

Październik 19th, 2009 at 20:50
czy można zabrać samą Zosię gdy już szczeniaczki będą samodzielne?