Uwaga, zwierzę nie jest rzeczą, a adopcja nie ma nic wspólnego z zakupem! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnego (zainteresowanym wzór prześlemy e-mailem). Zastrzegamy prawo wyboru najlepszego domu dla psa.

SALVA ok. 2 letnia sunia w typie jamnika szorstkowłosego, która w drodze interwencji trafiła do gdyńskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Sunia błąkała się po ulicach miasta.
Dlaczego została bezdomna? Niewiadomo… wyjazd za granicę, alergia dziecka, nowa praca, czy za małe mieszkanie. Czy wśród najpopularniejszych powodów porzucania zwierząt jest i ten, dla którego ta mała sunia znalazła się na bruku. Czy któraś z tych jakże błahych wymówek była powodem, dla którego Salva została sama, przerażona, zdezorientowana, bezbronna…
Tego nigdy się nie dowiemy…
Z interwencyjnego samochodu wysiadła mała, przerażona, zaśliniona sunia, bojąca się każdego kontaktu z człowiekiem, każdego gestu wykonanego w jej stronę.
Miała jednak w sobie to coś, że momentalnie chwyciła mnie za serce (mimo, iż od 3 lat zajmuje się adopcjami głównie terierów typu bull). Chwilę trwało przekonanie jej, że nie mam wobec niej złych zamiarów, w końcu podeszła, wskoczyła na kolana i mocno wtuliła łepek pod ramię, wtedy była już „moja”.
Salva jest wesoła, żywiołowa, energiczna, przede wszystkim bardzo kontaktowa i zorientowana na człowieka. Ładnie chodzi na smyczy, choć nie czuje się zbyt pewnie wśród dużego ruchu ulicznego, wtedy idzie blisko nogi przewodnika.
Jak dla mnie Salva jest genialna, bardzo dobitnie domaga się kontaktu i zainteresowania ze strony człowieka, choć odrobiny pieszczot i zabawy. Jak komuś zaufa (co nie trwa długo) wskakuje na kolana i się wtula. Na spacerach podczas wspólnego „piknikowania” na trawie, odwraca się brzuchem do góry, prosząc o głaskanie
Salva ma domieszkę charakteru jamnika, jak ktoś jej się nie spodoba, to sobie ostrzegawczo burknie, przy czym jest bardzo karna. Raz skarcona stanowczym „fe”, nie próbuje powtarzać przewinienia.
Salva dogaduje się z innymi psiakami bez problemów.
Salva będzie świetnym kompanem wspólnych spacerów i zabaw. Poszukujemy dla niej przewodnika konsekwentnego i cierpliwego. Osoby, która ofiaruje jej dom i miłość do końca jej dni. Szukamy dla Salvy domu bez malutkich dzieci.
Sunia po szczepieniach i sterylizacji będzie gotowa do adopcji.
Kontakt w sprawie adopcji pod numerem: 661-665-695 lub mailem: nataliakass@wp.pl
