Uwaga, zwierzę nie jest rzeczą, a adopcja nie ma nic wspólnego z zakupem! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnego (zainteresowanym wzór prześlemy e-mailem). Zastrzegamy prawo wyboru najlepszego domu dla psa.
Kolejna smutna historia. Cudna sunia, mix spanielka o uroczym imieniu Figa kilka lat temu została oddana na wieś. Pani, do której trafiła, uznała zaś, że dom to nie miejsce dla psa. I tak Figa została zamknięta w oborze i przeżyła w niej około 4 lat!! Jedyne chwile swobody, jakich zaznała to moment nieuwagi człowieka. Przez długie 4 lata nikt się z nią nie bawił, nie pieścił, nie przytulał. Dzięki determinacji ludzi dobrej woli Figa została odebrana i obecnie przebywa w domu tymczasowym. Nie może jednak zostać w nim na stałe.
Może u Ciebie znajdzie ciepłe schronienie.
Szukamy suni odpowiedzialnego domu. Figa to panna z charakterkiem i od czasu do czasu to demonstruje. Z drugiej strony okropny lizus (w sensie dosłownym) i podbija serca. Jak jej się coś nie podoba warczy i pokazuje zęby. Potrafi capnąć, zwłaszcza jak się czegoś wystraszy lub boi. Jednak jak pokocha to całym sercem.
Figa doskonale dogaduje się z psami. To suczka biało-ruda, ma około 6 lat. Jest wysterylizowana.
Figa ma opory z wejściem do pomieszczenia. Każda furtka lub drzwi stanowią dla niej problem. Lęk jest pozostałością po poprzednim „życiu” i może trwać bardzo długo, a nawet pozostać na stałe. Pewne lęki są mocno zakorzenione i nie ustępują szybko, albo pozostają. Możliwe jednak, że czas i dobry dom w tym pomoże. Aby sobie z tym poradzić sunia musi chodzić na smyczy. Na smyczy wychodzi bez oporu.
Jest mistrzynią w wymykaniu się między nogami. Jest szybka i nie wiadomo jak i kiedy potrafi się przemknąć. Miała 4 lata, zeby to wytrenować.
Figa ma pokłady energii i doskonały byłby dla niej dom z ogrodem (teren dobrze ogrodzony, a furtka zamknięta), tak aby mogła te pokłady energii wykorzystać do wybiegania się.
Idealne byłoby również towarzystwo drugiego psa (suczki) jako towarzysza. Sunia zostawiana sama może bowiem niszczyć. Jest to jednak piesek domowy i w żadnym wypadku nie może być potraktowana jako pies stróżujący. Konieczny jest stały kontakt z ludźmi i „kanapa”.
W sprawie PRZEMYŚLANEJ adopcji prosimy o kontakt z wolontariuszką:
tel. 692 677 335
Pamiętaj, że psu „po przejściach” trzeba ofiarować czas i cierpliwość, aby zaaklimatyzował się w nowym domu.


